„Dewocje” Anny Ciarkowskiej. Zachwyt
Dewocje Anny Ciarkowskiej urzekły mnie poetyckim, pięknym, oszczędnym językiem. W tej książce nie ma zbędnych słów. Nie ma patosu. Są za to duszne opisy katolickiego wychowania na wsi gdzieś w Polsce. Oczywiście w rzeczywistości wieś opisana przez pisarkę nie istnieje. Ale jakby jednak istniała, i to w każdym województwie. Korci mnie, aby zapytać, skąd się …

